sprytne skrytki na flakony przed słońcem

Hej, macie sprytne skrytki na flakony przed słońcem? Mieszkanie mega nasłonecznione, szukam patentów: szuflady, pudła, folia UV, silica, co działa u Was najlepiej?

1 polubienie

Pod łóżkiem w pudełkach po butach, wewnątrz kartonów od flakonów, plus zasłony blackout; zero słońca i stała temp, działa od lat.

@piotrowska20 dzięki, masz wkłady z pianki czy luzem? boję się obijania i że nocne grzejniki podłogowe trochę podgrzeją pudła.

Najpewniej: ciemna szafa przy północnej ścianie, flakony w oryginalnych pudełkach, w pojemnikach nieprzepuszczających światła; bez łazienki i kuchni, bez słońca i skoków temperatury; 15–20°C, wilgotność ok. 50%, saszetka żelu krzemionkowego na pojemnik, ale nie przesuszać; folia UV na okno zatrzyma promieniowanie, nie ciepło; świetnie działa też mała chłodziarka do wina ustawiona na 14–16°C.

Ja z żoną dogadałem skrytkę: dolna szuflada komody z gazetami, flakony w koszulkach neoprenowych od obiektywów, zero słońca, spokój w domu.

u mnie karton po whisky, w środku pudełka, proste i tanie

zamiast folii UV mam roletę dzień-noc i pudełko na dokumenty z IKEI; czarne, grube, nic nie przebija, polecam

@nose_nose_pl chłodziarka do wina brzmi super, masz model cichy i bez wibracji? stojące flakony czy leżą, i czy korki nie cierpią od chłodu?

Do wina tylko termoelektryczna, kompresorowe drgają; flakony zawsze pionowo, z dala od tylnej ścianki, 14–18°C, węgiel aktywny niweluje zapachy, nie stawiaj obok routera.

ja tam trzymam w łazience na półce i jest git, przesadzacie

@edt no nie, para i ciepło masakrują, wylane flakony po roku, serio lepiej szafa i pudła

Pod łóżkiem, skrzynia z marketu budowlanego, w środku pudełka i żelek siliKa, plus termometr, max 24°C latem, jest ok

jak masz meblościankę to w segment z książkami, za encyklopedią; nikt nie otwiera i słońce nie sięga

Robię koszulki z filcu na flakony, wycięte na wymiar, wkładam do pudeł, jeszcze bibuła bezkwasowa; zero rysek i światła

Sejf domowy w szafie, tani, gruby metal też izoluje, do środka wrzuciłem termohigrometr, mogę kontrolować na bieżąco

nie komplikujcie, karton po pralce pocięty na przegródki i szafa, po temacie

1 polubienie

u mnie tacki na przyprawy w szufladzie, idealne na 50 ml, słońce nie zagląda, ważne żeby nie przy piekarniku

@niche_krakow dzięki, router stoi metr od komody, przeniosę; a z węglem aktywnym macie konkretną markę saszetek, żeby nie pyliło?

Kupuję Sashe z akwarystyki, zamknięte w woreczku z włókniny, do pojemnika obok pudełek; nie sypie się i nie pachnie

mam rolety blackout i flakony w koszu wiklinowym przykryte kocem, wiem że brzydko brzmi, ale działa i nie grzeje