Szukam świeżego zapachu na siłkę, który przetrwa trening bez duszenia ludzi, najlepiej cytrus/morski, budżet do 300 zł, macie realne hity?
103 polubienia
Na siłownię celuj w czyste, izo-e/ambroksanowe bazy: Molecule 01, Montblanc Explorer, Escentric 02, a lżejszy YSL Y EDT. Trzymają przy cieple, bez syropu. Psikaj na koszulkę i przedramiona, 2–3 strzały. Unikaj słodkich klubowców.
15 polubień
@niche_krakow dzięki, Explorer brzmi spoko, Molecule 01 mnie kusi, ile psików max?
5 polubień
u mnie najlepiej sprawdza się Issey Miyake L’Eau d’Issey, świeży ogórek i cytrus, trzyma po interwałach 1,5h; ewentualnie Nautica Voyage, tani i nie drażni.
4 polubienia
Explorer trzyma przy wysiłku, ale na siłkę lepsze 2–3 spraye + dezodorant bezzapachowy.
15 polubień
serio nie psikajcie pół flachy, ktoś obok mdleje, bierz czyste pranie vibe
4 polubienia