zapach damski na pierwszą randkę

Szukam subtelnego ale zapadającego w pamięć zapachu na pierwszą randkę, coś kobiecego, nieprzytłaczającego, najlepiej z nutą wanilii lub róży; macie sprawdzone propozycje na wieczór?

1 polubienie

Na pierwszą randkę polecam Mon Guerlain albo Coco Mademoiselle, elegancko, kobieco i bezpiecznie, nie przytłaczają.

@zofia_2001 dzięki, a który bardziej romantyczny, Mon Guerlain czy Coco Mademoiselle, i jak z trwałością na skórze?

Jeśli lubisz wanilię z różą, spróbuj Valentino Donna Born in Roma albo YSL Mon Paris, są słodkie, ale mają fajną projekcję i nie duszą.

Z praktyki: świetnie wypada Prada Paradoxe EDP – neroli i gruszka w otwarciu, potem kremowe białe piżma i ambrofix; projekcja umiarkowana, trwałość 6–8 h, przytulny, czysty podpis. Alternatywa: Lancôme Idôle EDP, szczupła róża z jaśminem, bez paczulowej ciężkości. Na pierwszą randkę unikaj przesłodzonych gourmandów typu La Vie Est Belle; dawkowanie 2–3 psiki z dystansu, okolice szyi i nadgarstki.

idź w Cloud, chłopakom siada, serio pachnie mniam

Ja bym celowała w J’adore eau de parfum lub Chloé EDP, są kwiatowe i świeże, kobiece, dobrze odbierane społecznie; dwa psiki i gotowe, bez przesady.

@perfumowana34 @polishflanker dzięki, Paradoxe mnie kusi, bo lubię czyste piżma; na test wrzucę też Born in Roma, zobaczę co powie nos mojego towarzysza.

U mnie randkowo sprawdza się Good Girl (EDP) w małej ilości, słodko-kwiatowo i sexy, ale ostrożnie z liczbą psików, potrafi dominować rozmowę czasem.

Jako facet: Mon Guerlain wygrywa, elegancki i ciepły, zero bólu głowy u mnie.

@zofia_2001 i @nowakowski przekonaliście mnie do Mon Guerlain, a dzięki @polishflanker dorzucę Paradoxe; jutro zrobię testy nadgarstek vs szyja, 2 psiki max, dam znać co wygrało, trzymajcie kciuki, bo stresik lekki mam.