Czy Flowerbomb to faktycznie hit, czy raczej cukierkowy, przereklamowany klasyk z galerii handlowych? Szukam opinii o projekcji, trwałości i ewentualnych reformulacjach.
Lubię, ale dla mnie trochę za słodkie i linearne, po 3h znika prawie całkiem.
Dzięki @agnieszka75, u mnie test z blottera dawał wrażenie syropu, ale może na skórze inaczej, jak z batchami ostatnich lat?
Flowerbomb to EDP oparta na herbacie, bergamotce, bukiecie jaśminu, frezji i róży z wyraźnym patchouli i wanilią w bazie; wersje sprzed 2016 miały pełniejszą, gęstszą słodycz i trzymały 8–10h, obecne partie częściej 5–7h z projekcją na długość ramienia przez pierwsze 2h; najlepsza jesień/zima, psikać z dystansu, nie na swetry, bo potrafi dusić
moja żona miała i oddała, mówiła że boli ją głowa, dla mnie pachnie jak cukierki z patchuli, komplementów zero
ładne ale męczą mnie po chwili, za słodko
W swojej kategorii to solidny crowd pleaser, nie artysta; noszę czasem dla żony i zbiera komplementy, ale faktycznie mało zmian w trakcie
Dostaję na nim sporo komplementów w pracy, zwłaszcza od kobiet, serio ostatnio
Nie powiedziałbym przereklamowany, raczej archetyp gourmand-chypre bez mchu: herbata otwiera, serce białokwiatowe, baza paczula+wanilia; reformulacje po 2018 lżejsze, Nectar bardziej lepki i głośny, Dew czystszy, Bloom zielonkawy; 4–6 psików max, dobre na wieczór; ciekawie układa się z lekkim cytrusem pod spód, np. kolonijka 4711 Trwałość na mojej skórze 7h, sillage umiarkowany po pierwszym wybuchu
ja wolę klasyki typu Opium, ale córka nosi i pasuje jej bardzo
Jeśli za słodkie, sprawdź też Flowerbomb Dew albo Mon Guerlain, delikatniejsze i bardziej kremowe
Flowerbomb broni się konstrukcją, patchouli osładza, ale daje też kręgosłup, dlatego ludzie czują „syrop”, a jednak to trzyma się skóry
dla mnie to perfumy dla nastolatek, za dużo cukru i hałasu po
Miałam miniaturę i na randce sprawdziła się świetnie, nie dusiła w zimie, facet pytał co to jest, więc chyba nie przereklamowane
przereklamowane jak cholera, wszedzie to samo czuć
Mnie trzyma 8 godzin, zostawia smugę w windzie, ostrożnie z ilością proszę serio
Mam flakon z 2007 i nowszy z 2022; starszy jest bardziej oleisty, paczula ciemniejsza, wanilia mniej cukrowa, projekcja potężna przez 3h, nowy jest czystszy, szybciej siada, ale nadal rozpoznawalny podpis; to nie nisza, to bezpieczny bestseller
Paczula tu jest mocno syntetyczna, plastikowa chwilami, ale to celowe żeby trzymała kompozycję; na facetach bywa świetna jako skin scent
Dzięki @perfumelongevity_pl i @irismaster20 za konkrety, spróbuję jesienią i skrócę liczbę psików, może wtedy przestanie dusić w biurze
U mnie odwrotnie, zima dławi, a wiosną ładnie się otwiera bardziej lekko