Hej, jak uważacie, czy Versace Eros wciąż jest na czasie w 2025, czy już zalatuje oldskulą dla nastolatków, a może nadal robi robotę wieczorami?
Dalej działa na wyjścia i klub, ale to słodziak; młody vibe, masowy, po reformulacjach słabszy ogon i trwałość, choć z bliska wciąż mocny.
@tester_tychy dzięki, a EDP albo Parfum lepsze do chłodów i mniej cukru, czy różnice raczej kosmetyczne?
Eros ma sens w 2025, ale wybierz odpowiednią wersję: EDT to projekcyjny mint-jabłko-tonka-vanilia, jednak po 2020 bywa delikatniejszy; EDP jest gładszy i mniej krzykliwy, lepiej trzyma na ubraniu; Parfum najspokojniejszy, bardziej kremowy, mniej cukru, za to bliżej skóry; na zimne wieczory 3–4 strzały za uszy i pod kołnierz, na dzień max 2; batch 2017–2019 gra głośniej, nowe pachną czyściej.
u mojego męża dalej robi robotę, w pracy bywa męczący, randka i zima super, latem oszczędnie
Dla mnie za słodki po godzinie, wolę Dylan Blue na co dzień; Eros aktualny, lecz raczej dla młodszych i na wieczór, nie do biura.
prubowałem w doug, fajny ale za słodki dla mnie
Mam wszystkie trzy; EDT ma najostrzejszą miętę i skacze z projekcją, EDP jest bardziej zbalansowany i trzyma 6–7h, Parfum 5–6h bliżej skóry, za to elegantszy. Na chłód biorę EDP, na klub tylko EDT, Parfum do pracy.
Pachniałem tym w Grecji parę lat temu, dalej zbiera komplementy, tylko z atomizerem spokojnie.
Eros jest nadal okej, ale tak popularny, że przewidywalny; jeśli chcesz podobny vibe, sprawdź Ultra Male, Stronger With You lub mądrzej Dylan Blue.
Na prezent dla 20-25 lat spoko, dla 35+ wolałabym coś mniej słodkiego.
na siłkę sztos, dwie chmury i lecimy, ale w biurze meh
Najlepiej 1 pod koszulę, 1 za kark, reszta na nadgarstki; nie psikać szalika, bo dusi.
na uczelni dalej go czuć co drugi korytarz, ale jak ktoś użyje 2-3 psiki i nie przesadzi z siłownianym t-shirtem, to jest po prostu atrakcyjnie i czysto, pasuje do młodej energii.
Dzięki @perfumebergamot_pl, to biorę EDP na jesień i zobaczę jak siada w biurze, ograniczę się do dwóch strzałów.
Aktualne, bo to już klasyk słodko-miętowy; tylko dobierz wersję do okazji, nie przepsikaj i będzie dobrze, alternatywnie Y EDP, Born in Roma Yellow Dream, albo DB jeśli mniej słodko.