Robię tinctury z kawy i kakao i ciągle się mętnieją, jakie proporcje, moc alkoholu i triki macie, żeby nie zamulić i zachować klar i zapach?
Klucz: odtłuszczanie i krótkie maceracje; do kakao bierz deoiled powder 0–10% tłuszczu lub łuski kakaowca, 1:5 w 96%, 24–48h, zamróź do -18°C i przefiltruj papierem; kawa grubo kruszona, świeżo palona, 1:4, 12–24h; rozdziel frakcję top (krótka) i bazową (dłuższa), klaruj bentonitem lub żelatyną, węgiel aktywny minimalnie, test rozcieńczenia i cold crash.
@niche_krakow dzięki, łuski mam, węgiel ile gram na 100 ml i jak długo?
Potwierdzam, najczyściej wychodzi z odtłuszczonego kakao 10–12%, krótko trzymać i mrozić, potem filtr 0,45 µm jak masz, działa
Przy kawie unikaj drobnego mielenia, bo wyciągniesz gorycz i oleje; zamiast tego zrób perkolację na 96% albo trzy krótkie maceracje i łącz, potem chill 48h, filtracja warstwowa, test w perfumer’s alcohol po rozcieńczeniu.
u mnie kawa zawsze robi mleko co ja robię
@kaminska węgla dawkuj mikro: 0,1–0,2 g/100 ml, zamieszaj 10–15 min i odfiltruj, dłużej zabija nuty; łuski kakaowe super, dają czystszą, lekko orzechową czekoladę
Zrobiłam test: kakao low‑fat 1:5, 24h w 96%, freeze i filtr, wyszło klar, kawa 12h i też lepiej; @jan62 filtr 0,45 µm ratuje sprawę, dzięki wszystkim, pachnie apetycznie i nie mąci już w kieliszku
Uwaga na węgiel, potrafi spłaszczyć kawę do popiołu; lepiej kaolin albo bentonit w mikro dawce
U mnie workflow: mielenie grube, 96% 12h, sitko+papier, 48h w lodówce, filtr strzykawkowy 1,0→0,45 µm, test haze po rozcieńczeniu do 80%, ewentualnie bentonit 0,2 g/100 ml, klar jak łza na koniec