Hej, szukam zapachu na jesień, coś ciepłego, otulającego, bez przesadnej słodyczy, mile widziane wanilia, ambra, trochę przypraw, proszę o propozycje
Przetestuj Van Cleef & Arpels Ambre Impérial i Replica By the Fireplace, ciepło, przyprawy, zero duszenia przy chłodzie, nosi się jak kocyk
Dzięki @katarzyna95, By the Fireplace kojarzę, boję się dymu, Ambre Impérial brzmi super, sprawdzę dziś w Douglasie i dam znać
Dorzucę Nishane Ani, wanilia z imbirem i cytrusem, robi ciepłą aure, projekcja mocna, ale nie ulepek
Ja kocham Shalimar EDT jesienią, dymna wanilia, elegancja, nie babcina, trzy psik i trzyma do wieczora
Jeśli chcesz ciepło bez ulepu, szukaj akordów ambrowo‑żywicznych i wanilii na przyprawach; świetne typy na jesień to Serge Lutens Ambre Sultan (labdanum, zioła, szorstka suchość przełamana słodyczą), Guerlain Spiritueuse Double Vanille (rumowa wanilia, subtelny dym), Diptyque Eau Duelle EDT/EDP, oraz BDK Gris Charnel Extrait dla figi z kardamonem i sandałowcem, noś na swetrze, projekcja komfortowa, trwałość 7–10 h
Polecam klasyk Opium EdP vintage jeśli dorwiesz, goździk i balsamy, ale nowa wersja słabsza
ja bym brał spicebomb albo strongera, grzeje jak termos i git
Z damskich jeszcze Kenzo Jungle L’Elephant, kardamon i goździk, ale to mocarz, testuj przed zakupem
Warto sprawdzić też Maison Margiela By the Fireplace w wersji oil, łagodniejszy dym i lepsza trwałość na skórze suchej, dostępny w niszowych perfumeriach
Ciepło bez cukru? Hermes Ambre Narguile może być za słodki, ale L’Artisan Tea for Two daje przytulną herbatkę z dymkiem
Wow @amberpro1966, brzmi idealnie, szczególnie Eau Duelle i SDV, lubię rumowe klimaty, sprawdzę w weekend i dam znać jak leżą
Z półki tańszej: Zara Ebony Wood w duecie z mlecznym balsamem ciała robi przytulny efekt na chłód
Jesień to też kaszmirowe nuty, sprawdź Costume National Scent Intense, ciepło, żywica, wanilia, bardzo kobiece i trwałe
Skoro lubisz przyprawy, to może Tom Ford Noir Extreme Parfum, gęsty kardamon i kulfi, ale najpierw blotter, bo potrafi męczyć
Ja noszę w listopadzie La Nuit Tresor Musc Diamant, otula, nie dusi, partner chwali za ślad
U mnie hit to Bentley for Men Absolute, kadzidło i cedr, ale to męski kierunek, więc ostrożnie
Może jeszcze Mona di Orio Vanille, nie jest cukrowa, raczej balsamiczna i rumowa, idealna na wieczorne spacery
Też popieram Eau Duelle, szczególnie EDP, ciepła wanilia z przyprawami, zero plastiku, bardzo przyjazna
Z mainstreamu fajnie grzeje też Armani Si Intense 2023, kremowa wanilia z czarną porzeczką i ambroksanem, idzie w jesień jak złoto