szukam zapachu na długie podróże trwałego

Cześć, szukam trwałego zapachu na długie podróże, głównie samolot i pociąg; coś co trzyma godzinami, ale nie zdusi współpasażerów, raczej uniwersalny, budżet średni

Jeśli chcesz trwałość bez duszenia w kabinie, celuj w koncentracje parfum lub mocne EDP o spokojnej projekcji: Bleu de Chanel Parfum, Terre d’Hermès Parfum, Montblanc Explorer, Cedrat Boise Intense, a na wieczór Interlude Man 53 w mikrodawkach; w tropikach świetnie pracują izo e, krem bez zapachu pod spód i 2–3 małe strzały z atomizera podróżnego

@peonypro1980 dzięki, brzmi sensownie; masz jakiś budżetowy zamiennik w tym klimacie na gorące kierunki, żeby cytrus nie znikł po godzinie, a baza była czysta

Sprawdź Montblanc Explorer, świeży z drzewną bazą, trzyma fajnie na skórze i ubraniu

Z niszy rozważ Mancera Cedrat Boise Intense albo Nishane Hacivat, oba cytrusowo-ananasowe z solidną bazą, bardzo dobre na lotnisko i hotele; Baccarat Rouge 540 Extrait wytrzyma, ale bywa męczący, za to Terre Parfum jest bardziej kulturalny i elegancki w ciasnych przestrzeniach

explorer spoko, nie dusi, bardziej skórzany finisz niż cytrus

Zabierz mini dezodorant i chusteczki, czasem to ważniejsze niż perfumy

W kabinie liczy się też rodzaj bazy: ambroksan i drzewne ISO dają długotrwałość przy umiarkowanej chmurze; polecam Dior Sauvage Elixir w 1 psik, albo YSL Y Parfum, ewentualnie Molecule 01 + cytrusowy cologne na start, wtedy projekcja opada kulturalnie, a ogon trzyma się bagażu

@bartosz1990 jak z trwałością Explorera w upale i klimie, skóra sucha, dwa psiki czy trzy

U mnie w Grecji trzymał 7–8 godzin na skórze, na koszulce do następnego dnia; 2 psiki rano, 1 dosłownie w zagłówek plecaka i jest git

Issey Miyake Super Majeure ble i tak na lato sztos

Drakkar Noir kocham, ale błagam, nie w samolocie, za ciężki

Na dłuższe trasy lepiej wybrać koncentrację Parfum, bo siedzi blisko skóry; Bleu Parfum albo Terre Parfum robią robotę bez rozlewania się po całym wagonie

Dla tropików świetnie działa baza musującej ambry i drewien: Eau de Toilette potrafi wyparować, więc wybieraj Parfum albo Extrait o spokojnym sercu; fajny trik to olejek jojoba pod nadgarstek i atomizer 5 ml, wtedy świeżak ma sensowną trwałość

cdnim wali jak młot, po co ci coś delikatnego na urlop

Z tańszych: Rasasi Hawas ma świetną trwałość, ale bywa słodki i głośny; alternatywa to Armaf Tres Nuit lub Al Rehab Silver w olejku

Pamiętaj o kulturze, 1–2 psiki max w zamkniętych przestrzeniach, serio

Bentley Intense po pół psiknięcia i masz spokój całą noc

Hacivat świetnie oddaje świeżość i ma imponujący ogon, ale to raczej bestia na przestrzeń, nie do kabiny; za to na długie transfery po lądowaniu noszę go chętnie, bo 12 godzin oddaje cytrusa i mech bez kwaśnienia

czy to do pociągu nocnego? wtedy bierz coś bardziej intymnego