przelewanie do atomizerów 5–10 ml, sposoby bez strat

Hej, jak przelewacie do atomizerów 5–10 ml bez strat? Lejek, strzykawka, adapter? Przy gęstszych ambrach zawsze mi coś ucieka i mega wkurza marnowanie kropli.

1 polubienie

Strzykawka 5 ml z tępą igłą 18G, powoli, powietrze odpowietrzyć, zero rozchlapań.

Dzięki @jaworska, a jak czyścisz igłę między zapachami, spirytus 96 czy woda destylowana, i suszenie?

Najmniej strat: adapter na atomizer, rozkręcasz, pompujesz bez rozpylania, wężyk silikon 2 mm do dna odbiorcy. Alternatywnie strzykawka 10 ml Luer Lock, igła 14–16G, płukanie etanolem, przedmuch powietrzem, podsusz papierem, pracuj nad tacką, zmierz wagą kontrolnie.

ja leje na żywca z lejka, serio, trochę się uleje

1 polubienie

Lejek działa tylko przy rzadszych, przy gęstych żywicach nerwy i krople wszędzie.

Jeśli wanilia i balsamy, ogrzej flakon w dłoni 2–3 minuty, lepkość spada i strzykawka łatwiej ciągnie; nie grzej powyżej ciepłej ręki, bo akordy siadają.

Brzmi sensownie, @batchexpert_poznan, ten wężyk 2 mm wkładasz w miejsce rurki w spryskiwaczu czy tylko podpinasz do adaptera i kierujesz do odbiorcy?

Ja ważę przed i po na wadze jubilerskiej, pozwala policzyć ubytek i kalibrację strzykawek.

Adaptery są przereklamowane, odkręcam atomizer i przelewam do gwintowanego, zero mgły, zero strat, tylko pewna ręka.

1 polubienie

pytanie laika: po spirytusie coś zostaje w rurce i psuje nuty? płuczę, dmucham, zostawiam na noc, ale boję się resztek i mieszania aromatów

Różne spraye różnie oddają płyn: FEA15 zaciskane lub gwint 15/415. Do decantów najlepszy adapter z uszczelką i zaworem zwrotnym, plus wężyk 1,5–2 mm na rurkę. Unikaj lejkÓw, ładują aerozol. Zawsze zostaw minimalny headspace, mniej parowania.

Nie wiem czemu, ale z atomizerów alu zawsze czuję metal, ktoś też tak ma?

Dzięki za wskazówki; @laskowska, po spirycie przedmuchuję i zostawiam otwarte 30 min, nic nie czuć potem.

Jeszcze etykiety: zapisuję nazwę, batch, datę przelewu i pojemność, mniej pomyłek potem.