Zastanawiam się nad Prada Candy: hit czy tylko ładna butelka? Jak z trwałością i projekcją, sztuczna karmelina czy elegancja? Będą komplementy, czy lepiej szukać flankera?
Dla mnie to przytulny karmel z benzoesem i piżmem, pierwsza godzina głośna, potem bliskoskórny, w biurze ok. Nie tylko butelka, serio lubię.
Dzięki @iwona_1980, a testowałaś może Night albo Kiss? Interesuje mnie co mniej cukrowe i bardziej eleganckie, do pracy.
Oryginał z 2011 to benzoinowy karamell z piżmem; reformulacje około 2015 i 2017 wyciszyły karmel, skróciły ogon. Obecne batche robią 4–6 h na skórze, 2 h projekcji. Batch code pod dnem, flakony 80 ml trzymają lepiej, nie przesadzaj z atomizerem.
Candy to bardziej benzoes z waniliową aurą niż lepki karmel; na chłodniejsze dni super. Na tkaninach trzyma lepiej, skóra sucha zjada szybciej. Test nadgarstek vs zgięcie.
ładne, ale cukierek, po godzinie znika u mnie, meh
Mam butelkę od lat, flakon śliczny, zapach dziewczęcy, czasem zbyt słodki.
Potwierdzam różnice między partiami: 20xxx i 21xxx słabsze, 18xxx bardziej karmelowy ogon. IFRA przycięła tolu i piżma, stąd łagodniej. Szukaj starszych testerów, ale uwaga na odparowanie i podróbki.
Dziewczyna ma Candy Kiss, mówi że czystsze, mniej karmelu, trwałość 6h, ja czuję głównie piżmo.
Dzięki @perfumiarz79, a testery różnią się czymś od sklepowych w Candy? Spotkałem 80 ml tester w dobrej cenie i zastanawiam się czy brać na prezent.
Wolisz mniej słodko, sprawdź Candy Kiss albo Florale, są lżejsze, bardziej musujące niż klasyk.
Na mnie Candy najlepiej jesienią, jeden psik na sweter wystarcza. Na skórze szybko blaknie, ale z szala czuć długo, ludzie pytają co to.