perfumy z Rossmanna które są zaskakująco dobre

ehh Cool Water to nie to co kiedyś, ale dalej chłodzi, jak nie przesadze z psikami.

10 polubień

Z nowszych polecam Karl Lagerfeld Fleur de Murier, owocowy, ale z przyjemną, dymną nutą malinowej gałązki, na skórze siedzi bliżej, lecz na ubraniu trzyma cały dzień, bardzo przyjazny biurowo. I cena spokojna.

2 polubienia

Jeśli zależy wam na parametrach, patrzcie na koncentracje i atomizer; wiele flakonów w Ross to EDT o lekkim sprayu. Lagerfeldy mają dość suchą bazę z ambroxanem, przez co ‘znikają’ nosowi, ale otoczenie nadal czuje.

1 polubienie

Potwierdzam Mexx Ice Touch, biorę co lato, zero bólu głowy, mega świeżość, tania sprawa.

6 polubień

Czy ktoś testował Karl Lagerfeld Tokyo Shibuya? Widziałam na półce, pachniał zielono.

6 polubień

James Bond 007 Ocean Royale, cytrusy i morska bryza, na weekend luz.

4 polubienia

Nie zapominajcie o Elizabeth Arden Green Tea, tania jak barszcz, w upał robi robotę, można się dopsikiwać bez wyrzutów. I panowie też mogą nosić.

8 polubień

Zaskoczył mnie też Bruno Banani Man, brzmi śmiesznie, a to przyjemny fougere z lawendą i paczulą, trzyma 6 godzin, cena często poniżej pięciu dych.

8 polubień

Roma klasyczna też bywa, bardziej pudrowa, ale ma w sobie elegancję.

13 polubień

Dzięki wszystkim, zrobię rundkę po Rossie. @projekcja przekonałeś, biorę Lagerfelda vetiver. I sprawdzę James Bond 007 i Romę, brzmią super.

1 polubienie