szukam perfum dla 18latka, żeby nie były za dojrzałe, raczej świeże i sportowe, budżet do 300 zł, co sprawdzi się na szkołę i pierwsze imprezy?
Brzmi jak Versace Dylan Blue albo YSL Y EDT: świeże, nieprzytłaczające, ale męskie; tańszy Montblanc Explorer też spoko, uniwersalny i trwałość ok na młodą skórę.
dzięki @perfumiarz_krakow, Dylan Blue mnie kusi, budżet do 300 to max, jak z projekcją w lato i czy nie będzie zbyt głośny do szkoły?
Dylan Blue ma ambroksan, więc w upałach bywa krzykliwy; 2–3 psiki i ok. Jeśli chcesz spokojniej: Prada Luna Rossa Carbon, Coach for Men, Azzaro Chrome. Świeże, młode, dobra projekcja w pierwszych 2–3 h, potem skóra.
bierz Explorer, serio sztos, dziewczynom się podoba, i nie jest dziadkowy, używam na uczelnie
Jeśli chcesz taniej: Zara Vibrant Leather (klon Aventusa), latem super; ewentualnie Nautica Voyage na bardzo świeżo, ale projekcja słaba.
@originalexpert_lodz dzięki, a Carbon nie będzie zbyt podobny do Sauvage, której mój brat używa, szukam czegoś swojego; Explorer pachnie dojrzalej czy wciąż młodzieżowo?
Carbon jest bliżej Sauvage, ale łagodniejszy, Explorer bardziej drzewno-cytrusowy, bez pieprzu, w odbiorze młodszy; do szkoły fajny też Hugo Boss Bottled Tonic.
u mnie Y EDT trzyma 4h max, ale pachnie czysto i dziewczyny pytają co to, do 18tki idealnie na start
Na lato ogranicz psiki do 2 na szyję i 1 na koszulkę, do szkoły lepiej lżejsze; na imprezę dołóż nadgarstki. Z testera sprawdź też Versace Man Eau Fraiche.