perfumy damskie które trwają do wieczora

Szukam perfum, które realnie trzymają do wieczora bez ciągłego odświeżania; raczej ciepłe, nieprzesłodzone, biurowo-uniwersalne, budżet średni, lubię ambrowo-drzewne i kwiat pomarańczy, co polecacie?

1 polubienie

U mnie żelazne konie to YSL Libre Intense albo Le Parfum, Mugler Alien klasyk też trzyma kosmicznie; z tańszych Ariana Cloud 2.0 i Lattafa Yara Tous.

@katarzyna86 dzięki, Libre znam tylko podstawę, czy Intense jest mniej słodki niż Le Parfum i jak z projekcją w open space?

Najpewniej celuj w wersje Intense lub Extrait, bo mają gęstszy, żywiczny drydown; ambroksan, cashmeran i vaniliny robią robotę, a na tkaninach wydłużysz trwałość o kolejne godziny.

alien to potwór trwałości, jedna chmurka i cały dzień mnie goni, angel elixir też daje radę, The One Intense mi znika szybciej ale ładny.

mojej żonie siedzi Black Opium Extreme i to do nocy, mnie męczy ale jak lubisz kawowo waniliowe to bierz, Libre Le Parfum też czułem długo.

1 polubienie

Do biura polecam BDK Gris Charnel Extrait albo Mon Guerlain Intense; wieczorem Initio Rehab lub Side Effect, ale ostrożnie z triggerem, na wełnie robią tunel zapachowy.

Libre Le Parfum trzyma mi spokojnie 10 godzin, na kurtce do jutra, a nie jest ulepek.

Libre ma wahania batchy, 38S i 39S projekcyjnie mocniejsze niż 10T z 2024; Mugler po reformie dalej trwały, sprawdzaj kody i świeżość atomizera.

Narciso Musc Noir Rose jest trwały ale bardziej skórny, na suchej skórze siada szybciej, krem na bazie gliceryny przed psiknięciem pomaga.

@musk_iris_pl @niche_gdynia dzięki, Gris Charnel znam z blottera, boję się że za ciężki do biura, Mon Guerlain Intense brzmi ok, macie porównanie z Si Intense 2023?

Si Intense 2023 ma mniej syropowej wanilii i więcej czarnej porzeczki w otwarciu niż starsze, baza ambrowa bardzo uparta; w pracy 2 psiki, na wieczór 4 maks.

1 polubienie

Mon Guerlain Intense na szaliku czuć jeszcze następnego dnia, na skórze 7 8 godzin, bardzo elegancki i bezpieczny.

la vie jest belle mnie dusi ale faktycznie siedzi jak przyklejone, jak nie chcesz ulepu to idz w Libre albo Mon Guerlajn

Prada Paradoxe Intense daje mi cały dzień w pracy, jest ciepła i komfortowa, choć robi się słodsza w bazie.

Klasyk na wieczór Coco Mademoiselle Intense, trzyma świetnie i jest rozpoznawalna, ale do biura może być za głośna w pierwszej godzinie.

Elie Saab Le Parfum Intense, kwiat pomarańczy i ambra, pięknie nosi się jesienią, trwałość 10 12h na mnie.

Jeśli kochasz drzewno ambrowe, sprawdź Nishane Hundred Silent Ways i Atelier des Ors Lune Féline, potężne ogony, ale aplikuj na wełnę, na bawełnie szybciej się tłumią.

Z obserwacji na klienkach, Libre Intense i Alien to pewniaki, testery nie są mocniejsze, to mit; psik na włosy lub kołnierz przedłuża życie zapachu.

Idôle Nectar u mnie trzyma jak dzik, ale potrafi męczyć po 6h, ładny karmelowo różany vibe do słodszych dni.