perfumy damskie które są ponadczasowe

Szukam perfum damskich, które naprawdę są ponadczasowe, nie tylko modne sezonowo; myślę o Chanel No.5, Shalimar, No.19, może Mitsouko, co Waszym zdaniem najlepiej przetrwało próbę czasu?

30 polubień

Z klasyków: Chanel No.5, Guerlain Shalimar, Dior J’adore, i Estée Lauder White Linen, wszystkie sprawdzone latami i nadal eleganckie.

2 polubienia

Dzięki @jadwigaandrzejewska, a jak z trwałością obecnych wydań No.5 i Shalimar, warto polować na vintage czy obecne reformulacje dają radę?

2 polubienia

Ponadczasowość to konstrukcja i proporcje: aldehydy z kwiatami (No.5), irys i zieloność (No.19), wanilia z bergamotą i dymnym labdanum (Shalimar), mech i brzoskwinia w szyprze (Mitsouko). Obecne reformulacje są lżejsze, ale EDP No.5 po 2021 trzyma 6–8 h, Shalimar EDP 2020+ 8–10 h na skórze suchej. Vintage piękne, lecz niestabilne. Szukaj świeżych batchy, atomizer vs splash, przechowywanie chłodne i ciemne.

2 polubienia

kocham no 5 i coco ale drogie ufff

1 polubienie

Dorzucę Guerlain Mitsouko i Chanel No.19, oba mają charakter, który nie poddaje się trendom; jeśli lubisz róże z paczulą, Portrait of a Lady trzyma fason latami, choć projekcja bywa zbyt mocna na lato.

Jeśli chcesz sprawdzić batch, bierz mały dekant EDP i testuj tydzień; No.5 w wersji L’Eau mniej ponadczasowe, klasyk EDP/Eau Premiere lepszy.

4 polubienia

White Linen i Knowing od Estée Lauder też są wiecznie eleganckie, u mnie wygrywają w pracy.

2 polubienia

no.5 to dla mnie babciny klimat, wolę Coco Mademoiselle

Rozumiem @piotrmichalski, dużo zależy od skóry i wieku zapachu; na mnie No.5 EDP jest kremowo-czysty, zero babci, ale aldehydy potrafią odstraszyć.

4 polubienia

Dla mnie ponadczasowe i noszalne codziennie: Chanel Coco Mademoiselle EDP oraz Narciso Rodriguez For Her EDP, trwałość powyżej 7 godzin, ślad elegancki bez krzyku.

trochę offtop, ale świeża klasyka też bywa ponadczasowa: Diorella, Eau de Rochas, noszone przez wiele kobiet

2 polubienia

Moje pokolenie uważa La Vie Est Belle za ponadczasowe, może kontrowersyjnie, ale ciągle jest komplementowana.

Shalimar zawsze, żadna moda mu nie straszna

2 polubienia

Warto pamiętać o koncentracjach: EDT bywa jaśniejsze i bardziej lotne, EDP gęstsze i dłuższe; w No.19 EDT ma zielony puch, a EDP idzie w pudrowy irys, oba ponadczasowe, tylko zastosowanie inne.

4 polubienia

Anaïs Anaïs i L’Air du Temps to delikatna klasyka, zawsze elegancka, choć dziś mniej popularna.

Opium YSL sprzed reformulacji było potężne i nie do zdarcia, obecne wersje dają klimat, ale trwałość średnia, warto szukać starszych butli lub flankerów Nuit Blanche.

coco mademoiselle to mój pewniak od lat, projekcja super, tylko nie przesadź z psikami pliss

1 polubienie

Z męskiego punktu widzenia dla żony kupuję For Her EDP od Narciso, pachnie elegancko, ma różę, piżmo i paczulę, po latach dalej nie nudzi.

5 polubień

na skórze mojej żony wieczne są No.19 i Knowing, Black Opium to hit, ale nie ponadczas, testuj w różnych porach roku i na nadgarstku, szyi, ubraniu