Penhaligon's czy tylko brytyjska elegancja

Zastanawiam się, czy Penhaligon’s to wyłącznie brytyjska elegancja, czy mają też nowoczesne, odważniejsze zapachy; myślę o Sartorial, Halfeti, Portraits, co polecacie na jesień?

Halfeti to bardziej orient niż garnitur, soczysta róża z żywicami i przyprawą, ale projekcja bywa różna po reformie, testuj na skórze.

dzięki @jacekmichalski, a jak widzisz Sartorial? pachnie mi barberem, ale boję się, że będzie zbyt mydlany w biurze

Sartorial to fougère z twistem: metaliczna nuta miodu pszczelego, lawenda, anyż i aldehydy dają klimat warsztatu krawieckiego, ale na skórze po godzinie mięknie w czyste drewna i tonkę; do biura ok, byle z atomizerem ostrożnie.

Penhaligon’s ma dwa oblicza: klasyka (Blenheim Bouquet, Hammam Bouquet, Quercus, Endymion, Sartorial) i bardziej współczesne linie Trade Routes/Portraits (Halfeti, Babylon, Cairo, The Inimitable William Penhaligon). Reformulacje po 2019 skróciły ogony, ale baza nadal jakościowa: dobre musks, ambroxan, sporo iso e w nowszych. Jeśli szukasz elegancji, Sartorial i Endymion Concentré; jeśli ekspresji, Halfeti Leather lub Babylon, ale aplikuj rozsądnie.

ja tam wole Juniper Sling na lato, sztos i luz

Dla mnie Penhaligon’s to bardziej branding niż nisza ostatnio, ładnie pachnie, ale projekcja siadła i ceny poszybowały, wolę kupić decant niż flachę.

Jeśli trafisz vintage Blenheim Bouquet w splashu, to zupełnie inny kaliber: więcej cytrusowej goryczki i pieprzu, zero ambroksanu, trwałość krótka, ale aura arystokratyczna; nowe EdP to już inna bajka.

Dla kobiet The Favourite i Elisabethan Rose dają elegancję bez ciężaru, biurze bezpiecznie i trwałość ok, ale aplikować oszczędnie.

Halfeti za drogie, macie coś w podobnym klimacie taniej?

Nie klon, ale sprawdź Armaf Club De Nuit Sillage to inny kierunek; w klimacie różano-przyprawowym tańsze bywa Rasasi La Yuqawam lub Al Haramain Amber Oud Rouge, jednak projekcja bywa kapryśna.

Dzięki za masę konkretów @perfumiarz79 i @niche95; w takim razie biorę próbki Sartorial i Endymion Concentré, a Halfeti zostawię na wieczór. @bartosz1990 racja z cenami, decanty ratują budżet, ale flacha kiedyś wpadnie, jak trafi się promo.