Myślicie, że są niszowe perfumy realnie jako inwestycja? Szukam typów: wycofywane, limitki, rzadkie batch’e; jak z przechowywaniem, terminem sprzedaży i realnym zwrotem?
Najpewniej rosną: Serge Lutens bell jars z Palais, Frederic Malle wycofane formuły, starsze Creed (poza oczywistym Aventusem), niektóre Guerlain L’Art et la Matière; klucz: full set, najlepiej zafoliowane, chłód ~18°C, brak słońca, dokumentacja zakupu, sprawdzone loty.
Dzięki @perfumevintage_pl, trzymasz w lodówce czy szafie? I jaki horyzont, 3–5 lat?
Creed Aventus przed 2016 bywa złotem; batch’e 13Z01, 15X21, 11Z01 budzą szał, ale uważaj na refill/decanty; weryfikuj czcionki, wlepki, atomizer, porównuj do archiwalnych zdjęć.
kupuj co lubisz, inwestycja w nos sie zwraca lol
Jako kolekcjoner od lat: rynek bywa kapryśny; moje strzały to Amouage attary sprzed Oman, Mona di Orio, wczesne Slumberhouse; trzymaj komplet, unikaj testersów, sprzedawaj falami hype’u, nie na siłę.
OK, dzięki @perfumebatch_pl i @perfumevintage_pl, startuję od sealed Lutens i poluję na wczesne Aventusy; dołożę faktury, chłód, zero słońca; dam update za rok.