najstarsze house'y perfumeryjne świata

Szukam najstarszych house’ów perfumeryjnych na świecie, takich działających nieprzerwanie lub z reaktywacją; kojarzę Farinę 1709, Floris 1730, Houbigant 1775, co jeszcze dorzucicie

21 polubień

Do listy dorzuciłbym Officina Profumo di Santa Maria Novella 1221, L.T. Piver 1774, Farina Gegenüber 1709 i sporny Creed 1760, temat rzeka

Dzięki @perfumiarz_legnica, a jak z 4711/Mülhens 1792 i Lubin 1798, uznajecie je za ciągłość, czy raczej przerwy i reanimacje

4711 ma ciągłość marki od XVIII w., ale właściciele się zmieniali i formuły też

1 polubienie

Z historycznego punktu widzenia najstarsze działające domy to: Officina SMN (1221, choć jako apteka), Farina Gegenüber 1709 (pierwsza kolońska), Floris 1730, Houbigant 1775, L.T. Piver 1774, Yardley ok. 1770, Atkinsons 1799, Lubin 1798, Grossmith 1835, Guerlain 1828; Creed 1760 bywa kwestionowany, bo brak ciągłych zapisów, a 4711 (Mülhens, 1792) rywalizowało z Fariną o miano oryginału

3 polubienia

nie wiem czy dobrze kojarze, ale Penhaligon’s to chyba później, XIX pod koniec

2 polubienia

Penhaligon’s startował w 1870, więc nie wśród najstarszych; SMN liczymy warunkowo, bo to apteka zakonników; Grossmith miał reaktywację w XXI w., lecz rodowód 1835; Houbigant przechodził zmiany właścicielskie, ale nazwa i archiwa ciągną się od 1775

1 polubienie

z Creedem dajcie spokój, marketing robi swoje; brak dokumentów z XVIII w., więc dla mnie to dom XIX-wieczny jak nic

1 polubienie

L.T. Piver warto pamiętać za eksport do Rosji w XIX w., Coudray 1822 to też weteran, podobnie Roger & Gallet 1862 i Atkinsons 1799

1 polubienie

A Farina czy jeszcze działa w Kolonii?

Tak, @joanna79, Farina Gegenüber wciąż ma butik-muzeum przy Jülichsplatz i robi Eau de Cologne

3 polubienia

Warto rozróżnić ciągłość prawno-handlową od ciągłości produktu; Yardley zmieniał sektor, Grossmith wrócił po latach, Lubin przetrwał wojny, a Guerlain od 1828 to wzorzec ciągłości rodzinnej aż do przejęcia przez LVMH

1 polubienie

też mi się wydaje że @grabowski ma rację z Creedem, dymu dużo