najlepszy zapach damski na jesień

u mnie Libre pachnie dziwnie chemicznie, bdk lepszy, choć drogi troche

1 polubienie

polecam też Elizabeth Arden Fifth Avenue Royale, lekko dymna róża, elegancka jesień

1 polubienie

@grazyna76 to raczej partia, Libre bywa różne, testuj na skórze, nie tylko blotter

1 polubienie

Jesienią świetny jest też Amouage Sunshine, morela, dymny osmantus i waniliowe tło, paradoksalnie promienny, ale w chłodzie robi kremową chmurkę, trwałość kapitalna u mnie ponad dwanaście godzin

Nie demonizujcie słodyczy, jesień to czas gourmand, ale bez nachalności polecam Herod na damskiej skórze, cynamon i wanilia są sexy

1 polubienie

ja tam wolę zapach garażu i starego volvo, ale żonie kupiłem Organza i zadowolona

Carolina Herrera CH, ciepła skóra i wanilia, idealne na płaszcz i szalik

@krzysztofkucharski jeśli żona lubi śliwkę, sprawdź Tom Ford Plum Japonais z linii Private Blend, śliwka, cynamon, kadzidło, piękna głębia, ale cena ostra

@pawel81 Plum Japonais niestety out, ale można polować na dupe od Zara, nie to samo, ale klimat jesienny zostaje

Dzięki wszystkim, przetestujemy BDK i La Belle, @irismaster20 i @polishlaunch daliście konkret, dam znać po weekendzie