Marc Jacobs Daisy czy słodka przesada

Zastanawiam się nad Marc Jacobs Daisy: dziewczęca świeżynka czy już słodka przesada? Szukam czegoś do pracy i na wiosnę, bez ulepu, ale z komplementami. Jak z projekcją i trwałością ostatnich wypustów?

55 polubień

Klasyczna Daisy EDT nie jest ulepek, świeża fiołkiem i truskawką, 4h max na mnie.

7 polubień

dzięki @ewa1995, myślałem o EDP, ale boję się słodyczy; czy Eau So Fresh jest lżejsza?

6 polubień

EDT Daisy ma zielony liść fiołka i grapefruita na starcie, słodycz daje głównie truskawka i gardenia, ale baza to czyste piżma i białe drewna, więc nie lepi się; EDP jest bardziej kremowa, bliżej skóry i minimalnie słodsza; Eau So Fresh to cytrusowo-owocowy flanker, bardziej przewiewny, idealny do biura; Daisy Love to już cukierek z malinką/cloudberry, bywa przesłodka. Reformulacje osłabiły projekcję: dziś 2–3 godziny a potem skóra, atomizuj na sweter i włosy, 6–8 psików działa. Wiosna/lato, bezpieczny casual.

3 polubienia

Na mnie Daisy jest bardziej zielona niż słodka, taka czysta dziewczęca aura, zero ulepu, ale trwałość średnia, do pracy super bez ryzyka przyduszenia.

2 polubienia

Weź próbkę obu, różnice czuć od razu; EDP bliżej skóry, EDT bardziej iskrzy.

1 polubienie

Stare Daisy 2008 miały wyraźniejszy zielony start i czystsze piżma, dziś to bezpieczniejsza woda, mniej ogona; nadal jednak zgrabnie skrojona przez Morillasa.

6 polubień

na mnie mydło i woda, zero emocji

2 polubienia

W bazie jest sporo białych drzew, to daje czysty finisz, dlatego wiele osób czuje ‘świeżo’.

8 polubień

dla mnie to slodziak dla nastolatek, ogon mizerny, sorki fanki no serio

11 polubień

U mnie w biurze Daisy EDT sprawdza się świetnie, nikt nie narzeka, a koleżanki pytają co to tak ładnie, delikatnie pachnie; ważne, żeby nie przedobrzyć z ilością, 3–4 psiknięcia na koszulę wystarczają, resztę robi świeżość

4 polubienia

Jeśli chcesz słodziej, Daisy Love lepsza, ale to już cukierkowy vibe mocno czasem.

3 polubienia

mam wrażliwy nos i Daisy mnie nie męczy, raczej świeża truskawka z liściem fiołka, latem w upał trochę mi znika, ale nie klei

7 polubień

Spróbuj 2 psiki włosy, 1 szal, 2 nadgarstki, robi to robotę przy lekkich wodach; nie zamieniaj w mgłę, projekcja będzie przyjemna i

3 polubienia

W pracy miałam komplementy od chłopaków, więc nie taka nudna ta Daisy.

7 polubień

a Light Blue nie lepsza do biura?

3 polubienia

Offtop, @wozniak, ale z ciekawości: Daisy bardziej miękka i mniej cytrusowa niż Light Blue.

1 polubienie

Jak boisz się słodyczy, psiknij Daisy na bawełnę, a na nadgarstek wrzuć kropelkę bergamotki z kolońskiej; balansuje truskawkę i wydłuża świeżość.

4 polubienia

mnie od truskawki trochę boli głowa, ale wciąż lubię zapach, noszę lekko.

Testowałem w Douglasie obie koncentracje, EDT dawała 2 godziny wyraźnej aury i jeszcze 2 na skórze, EDP miała bliższy, kremowy charakter i 5–6 godzin łącznej obecności; oba bardzo bezpieczne, zero przesady.

4 polubienia