Kiedy filtr węglowy ma sens przy perfumach DIY? Chcę odfiltrować domowy spirytus i przygasić ciężki macerat z benzoesu, ale boję się, że zdejmę nuty.
Filtr węglowy ma sens gdy czyścisz domowy etanol albo zbijasz brudne ogony z nalewu, ale nie na gotowym koncentracie; węgiel kokosowy, ziarnisty 12x40, dawka 0,5–1 g/L, przepływ grawitacyjny przez kolumnę, kontakt 30–60 min, potem filtr 0,45 µm; adsorbuje cytrusy, aldehydy, jonony, piżma, więc test A/B na 50 ml; przed użyciem przepłucz węgle alkoholem i wodą destylowaną.
@rarespecialist_pl dzięki, jasne; kolumnę zrobię ze strzykawki 50 ml, a jak ograniczyć ubytek cytrusów w maceracie z bergamotki?
ja filtrowałem kawowym i wyszła kaszana, lepiej nie kombinuj w gotowym jucie serio pluje zapachem
Używam kolumn 25 mm z węglem kokosowym i prefiltru z waty celulozowej; przepływ 1 objętość złoża na godzinę, alkohol 95%, potem klarowanie 5 µm i 0,45 µm. Na nalewach żywicznych spłaszcza dymność, ale elegancko czyści pikantne szumy.
Nie róbcie tego na gotowym jusie, węgiel zje serce i projekcję bez litości serio
u mnie węgiel tylko do śmierdzącego spirytusu z cukru kiedyś
Filtr w dzbanku Brita uratował mój pierwszy macerat wanilii, ale drugi już zrobił płasko, więc lekka ręka i testy małe próbki zawsze
Pilnuj odpylenia węgla, pył dramatycznie mąci, a potem długo opada; przepłucz kolumnę 2–3 BV alkoholu przed samplem, inaczej podrzucasz obce nuty
Czy węgiel zdejmie octowy ogon z maceratu różanego? Czuję kiszonkę po tygodniu w alkoholu.
@piotr1977 tak, w niewielkim stopniu, ale ryzykujesz zdjęcie fenoli; zacznij od 0,2 g/L i 10 minut kontaktu, powtórz, zamiast jednego długiego przejścia.
Jeśli liczysz straty, sprawdź liczbę jodową węgla i powierzchnię właściwą; im wyższe, tym bardziej agresywny. Do alkoholu używam łupin kokosowych 1000–1100 m2/g, frakcja 12x40, złoże 10 cm, BV/h 0,5–1. Napełnij etanolem, odpowietrz, wyrzuć pierwszą frakcję i wypłucz wodą demineralizowaną przed właściwym przepływem
A kto filtruje Oud? bo ja bym nie dotykał węglem serio szkoda esencji aromatu
Do sprawdzenia wpływu zrób trójkąt: oryginał, lekko filtrowany, mocno filtrowany; ślepe testy często pokazują, że mniej to więcej u mnie tak wyszło
Węgiel dobry, ale zamaskuje błędy procesu; lepiej popraw destylat niż polerować to tylko plaster na ranę serio
Na starym nalewie cywetowym węgiel zabrał dziwną kwaśność, ale też przyciął animalikę; minimalna dawka i krótki kontakt były najbezpieczniejsze w moich próbach.
ja tam robiłam bergamotke i wyszło ok, tylko slaba projekcja po chyba za długo trzymałam w węglu
Kokosowy vs brzozowy węgiel: widzicie różnicę na alkoholach perfumeryjnych czy to marketing? mnie kokos mniej farbuje i mniej pyli
Kokosowy ma zwykle wyższą twardość i niższy popiół, więc mniej zostawia pyłu; do neutralnych alkoholi wybieram kokos, brzoza bardziej agresywna w praktyce
Na maceratach z żywic działa świetnie króciutki batch contact w słoiku, 0,2 g/L, mieszanie 5 minut, potem natychmiast filtr 0,45 µm i chłód