Hej, jak widzicie różnice między Purr a Meow Katy Perry? interesuje mnie słodycz, trwałość i na jaką porę roku lepiej pasują
U mnie Purr bardziej owocowe i lżejsze, Meow to waniliowy cukierek; trwałość: Purr 4h, Meow 6–7h, chłodniej działa lepiej
@adrian93 dzięki, a projekcja? Szukam czegoś do biura, żeby nie przesadzić, Purr brzmi bezpieczniej, ale Meow kusi tą wanilią
Meow jest kremowe, budyniowe wręcz, czasem aż mdlące; Purr ma soczystą brzoskwinię i bambusową świeżość, w pracy wolę Purr
Technicznie: Purr otwiera się brzoskwinią i zielonym akordem (bambus), potem jasmin/frezja/róża na lekkich muskach i sandałowcu; jest bardziej transparentne, z mniejszą dawką etylomaltolu, dlatego projekcja umiarkowana i szybki zanik w cieple. Meow stawia na gruszkę/mandarynkę, białe kwiaty i głębszą wanilię z nutą kremowej ambry; więcej cukru i vanillinu daje wrażenie waty cukrowej, lepszą trwałość na chłodnej skórze, ale bywa duszne
meow to totalny słodziak, purr bardziej owoc i świeżo, u mnie 3h max, nie ma szału, za to cena spoko
Butelki też robią robotę: Purr fioletowy kot, Meow różowy; dla nastolatki Meow super, dla mnie Purr mniej infantylne i czystsze
Dzięki @perfumiarz79, brzmi jak Purr będzie bezpieczniejsze; czy na wiosnę faktycznie lepiej siada, a Meow zimą, czy to zależy bardziej od skóry
Testery w Hebe: Purr wyparował po kawie, Meow czułem jeszcze w drodze do auta, ale bliskoskórnie, zero ogona
Na mojej żonie Meow robi mleczno-kwiatowy kokon, ładny ale jednostajny; Purr zmienia się z soczystego startu w miękką wanilię i jest ciekawsze
ja bym brał Purr na dzień a Meow tylko na wieczór do kina
Jeśli lubisz kokos w tle, Purr ma subtelniejszy, w Meow wanilia przykrywa wszystko; w upał Purr nie męczy, Meow potrafi
Meow mnie boli głowa, Purr ok, świeży i miły
Bez przesady @krol, 3h to słabo od nawilżonej skóry; u mnie Purr po kremie siedzi 5–6h i nie gryzie nikogo
Różnice proste: Purr owocowo-kwiatowe z zielonym akcentem, Meow cukrowa wanilia; oba bezpieczne, ale do biura Purr mniej inwazyjne i czytelne
Meow ma vibe waty cukrowej, Purr bardziej sok z brzoskwini, do szkoły Purr, na randkę Meow
Miałam oba koty, zużyłam po 50 ml; Meow zostawiał mi słodką aurę w szaliku, ale w pokoju robił duszno, Purr dawał efekt czystej, kremowej skóry i ładnie się zmywał bez cukrowego ogona
Podsumowując, biorę Purr na dzień i w biuro, a Meow przetestuję zimą w małej pojemności; dzięki @perfumiarz79 @perfumie_launch_pl @elzbieta82 za konkrety, mega pomogliście