Kupiłam perfumy online, po dwóch testach wiem że to nie mój klimat; jak zwrócić gdy folia zdjęta, parę psików zrobione, mam paragon i pudełko?
Masz 14 dni przy zakupie online, możesz odesłać, ale mogą potrącić za zużycie.
Dzięki @perfuma_jaworzno, czyli otwarte też mogę, tylko delikatnie użyte i pełen zestaw?
Tak, przy odstąpieniu od umowy zawartej na odległość masz 14 dni od dostawy na oświadczenie, a kolejne 14 na odesłanie; możesz rozpakować i sprawdzić jak w sklepie, ale nie zużywać nadmiernie; zachowaj dowód zakupu, oryginalne pudełko, akcesoria; zgłoś zwrot e‑mailem, poproś o formularz i numer RMA; koszt odesłania zwykle po Twojej stronie; sklep może obniżyć zwrot za ubytek; stacjonarnie tylko dobra wola sprzedawcy.
jak folia zdjęta to nie panikuj, dwa psiki to nie dramat, zrób foty wagi i stanu flakonu przed wysyłką
Ja oddawałam w Douglas online, otwarte, 2 użycia, przyjęli bez gadania, potrącili 10%, ważne żeby pudełko nie było zmasakrowane.
Pamiętaj też, że niektóre sklepy mylnie zasłaniają się higieną przy perfumach; to nie krem do twarzy, możesz testować rozsądnie; warto zważyć flakon przed i po.
ja bym sprzedała na vinted i po sprawie, mniej latania
Jeśli to nisza, czasem sklepy dają próbkę do zamówienia i wtedy nie otwierasz flakonu; na przyszłość pytaj o taki zestaw.
A jak było kupione w sklepie stacjonarnym, paragon jest, przyjmą?
Dzięki wszystkim, @originalexpert_lodz super wyjaśnione; kupione w perfumerii online, zrobiłam 3 psiki, pudełko całe, zaraz piszę maila o RMA.
Nie kombinujcie z ważeniem, to nie apteka; po prostu odeślij w terminie i będzie ok.
Jeśli sklep odmówi z powołaniem na higienę, poproś na piśmie o podstawę prawną; w UE prawo odstąpienia dotyczy też perfum, o ile nie są personalizowane.
u mnie sephora oddała całość, nawet etykietę dali do paczkomatu, byłam w szoku
W stacjonarnych czasem działa karta lojalnościowa, mają wtedy liberalniejszy zwrot, ale to nadal dobra wola, nie obowiązek.
Sprawdź warunki sklepu: niektóre wymagają folii na pudełku, inne akceptują otwarte, ale z nienaruszonym atomizerem i plombą na szyjce.
Zrób zdjęcia paczki przed spakowaniem i po, numer listu przewozowego zachowaj, jak coś zginie w drodze to masz dowód.
ja raz poprosiłam support o etykietę, policzyli 12 zł z przelewu, ale miałam spokój z wybieraniem przewoźnika
No ale jak ktoś psika pół flakonu i zwraca, to już przesada, potem inni płacą za rabaty.
Irena, pamiętaj o numerze zamówienia w mailu i krótkim opisie, bez emocji, działa najlepiej.