Hugo Boss Bottled klasyka czy przestarzałe

Jak oceniacie Hugo Boss Bottled dziś, klasyka czy już przestarzałe na co dzień Do biura, randki, jesień z jabłkiem i cynamonem, czy lepiej polować na flankery

To nadal bezpieczny klasyk z jabłkiem i wanilią, ale reformulacje go wygładziły; stare batche 2002–2012 projektowały lepiej. Dziś to raczej biurowy zapach, 5–6 godzin, projekcja 1–2h. W chłodzie daje radę, w upał blaknie.

@bottlemaster62 dzięki, czyli polować na starsze? a jak EDP vs Intense, czujesz różnicę?

Klasyk, który buduje wizerunek zadbanego gościa; jabłko i cynamon w otwarciu, w sercu geranium z goździkiem, baza drzewno‑waniliowa. W nowych wypustach więcej piżm i mniej przypraw. EDP jest pełniejsza, Intense cieplejszy, ale bywa mydlany na skórze.

dla mnie meh, pachnie jak dezodorant z gimnazjum imo

kupuję mężowi co święta, jest bezpieczny, nikt się nie krzywi, szału brak.

@adrian93 rozumiem, ale szukam czegoś biurowego, nie klubowego Jak EDP wypada w porównaniu do Parfum, zależy mi na trwałości bez duszenia współpracowników

1 polubienie

EDP jest gęstsza i bliżej skóry, Parfum ciemniejsze, bardziej drzewno‑skórzane, trzyma u mnie 8 godzin bez problemu. Do biura bierz EDP lub Parfum, Intense zgasł. Spryskaj koszulę, w chłodzie projekcja lepsza, w open space trzy psiki max.