Mam flakon z 2015, robi robotę, nowe słabsze, nie przepłacać, testuj na skórze koniecznie.
Z atomizerów 5 ml można wyjść bardzo ekonomicznie, sprawdzisz kompatybilność skóry i dopiero potem decyzja o pełnym flakonie, bez presji i przepłacania wcale.
ja lubię, ale tylko wiosną, zimą ginie na mnie, szkoda kasy zimą.
Kupiłam w strefie bezcłowej zestaw z mini kremem, cena świetna; zapach czysty, kobiecy, w pracy chwalą; nie widzę sensu płacić katalogowej, chyba że na prezent, bo ładne pudełko i satynowa wstążka robi robotę.
Moja córka woli Le Rouge, mówi że Modern Muse zbyt formalny, na wieczór lepiej.
W perfumerii pani spryskała blotter i było pięknie, na mojej żonie po godzinie cicho; zdecydowanie lepiej kupić mniejszą pojemność online i nie dopłacać za marżę i dywanik.
@musk_iris_pl dzięki za tip z chłodem, spróbuję jesienią; wygląda na to, że przepłacanie faktycznie nie ma sensu dla mnie.
Dorzucę, że na ubraniach siedzi bardzo długo, czasem po praniu; jeśli coś przepłacać, to za pranie chemiczne, bo ubiory łapią nuty.